Dobry Diabeł powita lato w Chorzowie

Moi Kochani,

zapraszam serdecznie na mój recital p.t. „Dobry we mnie diabeł” do Starochorzowskiego Domu Kultury, który odbędzie się 22.06.2018r. o godzinie 19:00. Poezja jest dobra na każdą porę roku… Nie dajcie się zwieść pozorom! 😉

Zrzut ekranu 2018-06-12 o 11.40.21Zrzut ekranu 2018-06-12 o 11.43.55

Wrzucam fragment mojej ukochanej „Łąki” Leśmiana… Kto wie… Może usłyszycie w Chorzowie…


Czy pamiętasz, jak głowę wynurzyłeś z boru,

Aby nazwać mnie Łąką któregoś wieczoru?

Zawołana po imieniu

Raz przejrzałam się w strumieniu –

I odtąd poznam siebie wśród reszty przestworu.

 

Przyszły do mnie motyle, utrudzone lotem,

Przyszły pszczoły z kadzidłem i mirrą i złotem,

Przyszła sama Nieskończoność,

By popatrzeć w mą zieloność –

Popatrzyła i odejść nie chciała z powrotem…

 

Kto całował mak w zbożu – nie zazna niedoli!

Trawa z ziemi wyrwana pachnie, lecz nie boli…

Kocham stopy twoje bose,

Że deptały kruchą rosę,

Rozróżniając na oślep chabry od kąkoli.

 

Niechże sen twój wędrowny zielenią poprzedzę!

Weź kwiaty w jedną rękę, a w drugą weź miedzę,

Połóż kwiaty na rozstaju,

Zwilżyj miedzę w tym ruczaju,

Co wie o mnie, że trawą brzeg jego nawiedzę.

 

Już słońce mimochodem do rowu napływa,

Skrzy się łopuch kosmaty i bujna pokrzywa –

Jeno pomyśl, że ci wolno

Kochać łątkę i mysz polną,

I przepiórkę, co z głuchym trzepotem się zrywa!

 

Idzie miłość po kwiatach – wadzi o twe ciało,

Zważaj, by ci przed czasem w słońcu nie zemdlało.

W mojej rosie, w moim znoju

Podostatkiem masz napoju

Dla wargi, przeciążonej purpurą dojrzałą.

 

Cień twej głowy do moich przybłąkał się cieni.

Wiem, że w oczach nie zdzierżysz tej wszystkiej zieleni,

A co w oku się nie zmieści,

To się w duszy rozszeleści!

Jeszcze dusza ci nieraz żywcem się odmieni.

 

Parna ziemia przez kwiaty żar dzienny wydycha,

Uschły motyl zesztywniał wśród jaskrów kielicha –

Oczarujmy się nawzajem,

Zaskoczeni nagłym Majem –

Maj się chyli ku nocy i miłość nacicha…

 

Reklamy